Ropa nurkuje, ceny najniższe od lutego

Ropa najtańsza od lutego. Kurs zanurkował w pobliże 58,90.

 

Czarne złoto notuje spadki od kilkunastu sesji. Długo nie widzieliśmy tak długiego i spektakularnego spadku. Jeszcze w październiku za baryłkę ropy WTI trzeba było zapłacić powyżej 75 dolarów, dziś cena wynosi około 59 dolarów. Ważne wsparcie znajduje się w okolicy 58,9$.

W najbliższy weekend odbędzie się spotkanie OPEC, na którym zostanie omówiona strategia produkcji surowca. Jednym ze scenariuszy jest zmniejszenie dostaw ropy w następnym roku. Może to poskutkować wzrostem cen wciąż taniejącego surowca.

Na wykresie widzimy, że całoroczny trend wzrostowy się zakończył. Światowe zapasy ropy rosną, a decyzja o zmniejszeniu dostaw może wpłynąć na odbicie się cen od wsparcia na 58,90.

W dystrybutorach wciąż płacimy dużo

Spadek cen ropy nie przekłada się na oszczędności na stacjach benzynowych. W lutym za litr benzyny 95 oktanowej płaciliśmy około 3,90 PLN. Obecnie nie sposób znaleźć stację na której znajdziemy to paliwo poniżej 5 zł za litr, mimo podobnych cen ropy na światowych giełdach.

Post Author: Patryk Branicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *