Stop loss – czy rzeczywiście dla małych dziewczynek?

Każdy inwestor na rynku Forex choć raz spotkał się z „wycięciem” stop lossa, po czym kurs jak na złość zawrócił. Dlaczego tak się dzieje?

Znany inwestor Rafał Zaorski powiedział kiedyś, że stop lossy są dla małych dziewczynek. Czy miał rację?

Przede wszystkim spójrzmy na to, czym ów stop loss jest. Jest to zlecenie zamknięcia pozycji, gdy cena danego instrumentu osiągnie określony poziom. Na przykład, kupując EURUSD po 1,135, możemy ustawić stop loss na 1,13, a wtedy pozycja sama się zamknie ze stratą określoną z góry.

Tyle teorii. w praktyce występują opóźnienia i poślizgi, które mogą sprawić, że strata będzie o wiele większa niż zakładał inwestor. Na rynkach o małej płynności, lub podczas ważnych odczytów i wydarzeń, stop loss może nie zadziałać jak powinien. Więc po co go w ogóle używać?

Komfort psychiczny inwestora i… brokera

Ustawienie zlecenia sl daje dla tradera komfort psychiczny. Nie musi co chwila zaglądać na wykres. Wykorzystują to nieuczciwi brokerzy. Jeśli cena „tańczy” w okolicach stop lossa, nieuczciwy broker może nagle zwiększyć spread i pozycja zamknie się na stracie (dla brokerów Market Maker oznacza to zysk). Dlatego zawsze należy wybierać sprawdzonego dostawcę usług, z ugruntowaną pozycją na rynku i dobrymi opiniami.

Grube ryby wykorzystują szanse

Inwestorzy z większym kapitałem, np banki, wiedzą, że detaliści ustawiają stop lossy. Jest to najczęściej oczywisty poziom, na przykład najbliższe wsparcie, opór, fibo itp. Grube ryby potrafią to wykorzystać, na przykład w wyżej omawianym przykładzie, zbić cenę lekko poniżej 1,13, po to, aby następnie „pchnąć” kurs w górę. W slangu traderskim nazywa się to „wyleszczaniem”. Właśnie dlatego kurs często zawraca po wyłapaniu stopa. Inwestorzy z dużym kapitałem wiedzą, że na danym poziomie jest dużo zleceń obronnych ustawionych przez drobnicę. Wystarczy zbić cenę lekko powyżej lub poniżej tego poziomu, a drobni traderzy stracą swoje pozycje, lub w strachu otworzą pozycje przeciwstawne. W taki sposób odbywa się odpływ kapitału od detalistów do największych inwestorów.

Więc używać czy nie?

Trzeba być wyjątkowo silnym psychicznie, aby zamknąć pozycję na stracie z ręki. Większość inwestorów tego nie potrafi. Używają stop lossów, co mogą wykorzystać inni, albo co gorsza, przesuwają stopa, gdy cena znajdzie się już blisko. To jeden z największych błędów jaki możesz popełnić!

Najlepszą alternatywą dla stop lossów jest dziennik tradera. Przed wejściem w pozycję należy sobie zanotować dlaczego otwieramy pozycję, przewidywanie jak zachowa się rynek, strategię wyjścia z zyskiem, oraz WARUNKI WYJŚCIA ZE STRATĄ. Inwestor z naszego przykładu powinien zapisać:

– Wejście: kurs jest nad 1,13 i nie spodziewam się zejścia poniżej tego poziomu, tylko odbicia.

– Scenariusz wyjścia z zyskiem: kurs dotrze do 1,14 i zamykam pozycję.

– Scenariusz wyjścia ze stratą: kurs przebije 1,13 i przebicie zostanie potwierdzone, np pinbarem na m5.

W takiej sytuacji nie mamy sztywnego poziomu wyjścia. Możemy wyjść na przykład na 1,128, bo tam doszukamy się potwierdzenia. Dzięki temu nie zostaniemy wyleszczeni ani oszukani przez brokera.

Ukryć stop lossa?

Istnieją skrypty, które umożliwiają ustawienie stop lossa w taki sposób, żeby nikt go nie widział. Skrypt automatycznie zamyka pozycję, gdy cena zejdzie do określonego poziomu. Z punktu widzenia brokera, pozycja jest zamykana w taki sam sposób jak z ręki. Zaletą takiego rozwiązania jest to, że broker nie jest w stanie nas oszukać. Wadą jest wspomniany wyżej stały poziom zamknięcia. Używając takiego skryptu, warto ustawić „niewidzialny stop loss” kilka pipsów od interesującego nas poziomu, aby nie dać się wyleszczyć.

Dla małych dziewczynek?

Stop loss jest narzędziem, które przysparza wiele problemów niedoświadczonym graczom. Jak omówiliśmy wyżej, na inwestorów ze stop lossem czeka wiele pułapek. Ale jest pewne zastosowanie stop lossa, które sprawia, że to narzędzie nie powinno być przez nas dyskwalifikowane. Zabezpieczanie zysków. Gdy pozycja już zarabia, warto ustawić stop w taki sposób, aby w razie powrotu kursu, pozycja zamknęła się na zysku. Czasem może się zdarzyć że w naszym scenariuszu pomylimy się o kilka pipsów. Postawienie stop lossa na zysku, może uchronić od straty na pozycji, która zarabiała.

Post Author: Patryk Branicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *